Przykładowe sesje - pozostałe artykuły:
Zatroskana. A co jest powodem jej troski?
Ale nie tym, że nie ma pieniędzy, czy nie ma (szuka). Siostra się opiekuje swoimi wnukami. Jest zatroskana bo straciła córkę.
Tak, o córkę jest zatroskana? A mąż jej jeszcze żyje czy nie?
Nie, moja siostra jest sama. (dłuższe zastanowienie) Aaa ta córka coś zrobiła złego. Zostawiła swoje dzieci i odeszła.
Tak, porzuciła dom, czy odeszła?
Tak porzuciła. Porzuciła dzieci i dom i odeszła.
Tak, może z innym mężczyzną odeszła? Masz takie wiadomości?
Jakby do innego życia. Nie, nie w sensie. do innego życia, w sensie. żeby po prostu żyć innym życiem.
Jakim innym życiem? Masz taką świadomość? Z innym mężczyzną czy może do klasztoru?
Jakby do teatru, do cyrku?
Aha taką rolę wybrała kogoś, kto podróżuje?
W ogóle, kogoś takiego zupełnie wolnego.
Wolnego człowieka, tak?
I siostra jest zatroskana o wnuku i martwi się, że jej córka tak żyje. takie dziwne życie wybrała.
Jasne. Dobrze, policzę teraz. [.] Co teraz dzieje się z tobą?
Jestem już bardzo starym człowiekiem.
Jesteś zdrowy, czy schorowany? Chce ci się jeszcze żyć, czy raczej.?
Już jakby mój czas minął
Tak? Czas twojej świetności minął i teraz zbliża się.
Już czas mojego życia minął.
Jest to schyłek twojego życia. To teraz tak pomalutku zbliż się do tego momentu, w którym opuścisz ciało, opuścisz ten świat. Zbliż się do tego momentu tak całkiem powoli, swobodnie i bardzo dokładnie opisuj mi swoje odczucia. Jak odbierasz rozstanie się z tym światem. Zrób to samodzielnie.
No, bez żalu. Z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku.
Tak, masz świadomość dobrze spełnionego obowiązku. Idziesz na spotkanie z przygodą, z Bogiem. Jakkolwiek to sobie wyobrażasz, wiesz, że czeka ciebie zmiana. Prawda?
Tak, ale mam świadomość, że mogę stanąć z podniesionym czołem, że to było uczciwe, dobre życie.
Dobrze, zbliż się zatem do progu przekraczania światów i powiedz mi, jak to odbierasz? Czy ktoś jest przy tobie?
Jest ktoś bliski. To jakby moje wnuki, czy wnuczka mojej siostry.
Opisuj bardzo dokładnie, co robisz, co odczuwasz?
(wzdycha) Spokój, ulgę
Czujesz ulgę?
(Wzdycha głęboko).
Przekrocz ten próg i powiedz mi jak tego doświadczasz? Robiłeś to wiele razy więc wiesz jak to jest.
Ciało zostaje na swoim miejscu, a dusza.
Jak to widzisz z góry?
Ciało leży.
Masz świadomość opuszczenia ciała?
Tak, zdecydowanie!
Jak długo przebywasz w pobliżu ciała? (cisza) Kto jest przy twoim ciele? Opisuj dokładnie.
Są ludzie. Jedni się smucą a inni płaczą.
Tak? Co byś chciał im powiedzieć, gdybyś mógł to zrobić?
Żeby się nie bali. Żeby za mną nie tęsknili.
Dobrze, powiedz im. Czy jako dusza czekasz aż ciało twoje zostaje pochowane, czy wcześniej zostawiasz ten plan astralny Ziemi?
Mnie to nie interesuje.
A czy żegnasz się z bliskim swoimi na Ziemi zanim dusza oddali się od Ziemskiej przestrzeni, czy podążasz w stronę światła?
Nie, nie żegnam się z nimi. Oni zostają, a ja odchodzę.
/ - /
Dobrze. Właśnie w tej chwili zacząłeś opuszczać Ziemski plan astralny i poruszasz się coraz dalej w głąb świata duchowego. Chciałbym żebyś mi powiedział jak to odbierasz. Jakie są twoje odczucia? Czy ktoś ciebie prowadzi, czy sam wracasz samodzielnie, bo dobrze znasz tę drogę? Doświadcz tego i opisz mi.
Wiem gdzie jest mój cel i wiem jaka jest droga do tego celu.
Znasz drogę do tego celu?
Tak. I jakby ten cel jest tak ważny, że trzeba żeby ta droga była prosta, żeby jak najszybciej ją przebyć.
Czy ktoś na ciebie czeka, czy ktoś ciebie prowadzi, czy instynktownie idziesz w stronę światła czy jasności? Jak to jest w twoim przypadku?
Ja się zbliżam do takiej energii. Ona jest tak silna, że mnie przyciąga i w ogóle nie ma nic innego znaczenia tylko jakby przyciąganie tej energii.
Uhm. Zbliż się do tej energii. A kiedy tak płyniesz, jakie jest twoje podstawowe wrażenie podczas przekraczania duchowej bramy?
Że muszę się spieszyć, bo tam coś bardzo ważnego na mnie czeka!
Spieszysz się, tak?
Bardzo!
Doświadczaj. (przerwa) I powiedz mi, kogo pierwszego spotykasz? Kto na ciebie czeka? (cisza) Czego doświadczasz teraz? (głębokie oddechy) Dobrze, bądź nadal odprężona i pamiętaj, że byłaś tu już wcześniej, chociaż wszystko może co się wydawać jako nowe. Co robisz teraz? (po chwili rozwesela się, twarz wyraża radość). Tak, kto na ciebie czeka?
Nie wiem, spotkałam Michała Anioła.
Michała Anioła? Jest to twój opiekun duchowy?
Nie wiem, przyjaciel.
Przyjaciel?
Tak.
A kto jest tym przyjacielem? Znasz już tę duszę? Kim był dla ciebie na Ziemi?
To był Michał Anioł!
Michał Anioł, a czy udziela ci jakichś wskazówek?
Nie wiem, no wita mnie.
Wita ciebie, tak. Świetnie.
Wita mnie, bo dawno nie widzieliśmy się.
Czy będzie ciebie dalej prowadził?
Nie, on się tylko ze mną wita. On jest moim przyjacielem. Idę dalej.
Po przywitaniu idziesz dalej, dobrze. (po chwili) Czy spotkałaś już jakąś bliską ci istotę, duszę?
Nie, na razie nie, tylko ciągle do tej energii.
Do tej energii ciągle się zbliżasz?
Tak. (cisza), (po chwili westchnienie z entuzjazmem) W ogóle jakby było. Jakby było dużo tych energii. Ale wszystkie pędzą do tego centrum.
Do tego światła, tak?
Wszyscy jakby tam są przyciągani. Tym magnesem, jakby.
Można to nazwać, że to są inne dusze?
Tak właśnie jakby inne dusze. I wszystkie tam pędzą,
Pozwól sobie dojść do tego miejsca, i co będzie dalej? (cisza)
Teraz jakby czas odpoczynku. I tak.
I co teraz robicie?
Trzeba się odnaleźć w sobie. Jakby znaleźć swój środek. Znaleźć swój środek.
To jest takie miejsce odpoczynku?
Tak, ale to trzeba. trzeba do środka i przygotować się. znaleźć swoje centrum i przygotować się do innego życia. Do wejścia w inne ciało.
Dobrze, ten przystanek nazywa się przybyciem do strefy oczyszczania i regulacji energii duszy. Proces ten jest zwany też reorientacją. Jest to taki przystanek przesiadkowy, w którym należy oczyścić wszystką swoją energię zabraną z Ziemi, żeby nie zabrać jej do świata ducha - tej, która jest zbędna nam. Doświadcz tego zabiegu oczyszczania siebie. Powiedz, czy ktoś ci pomaga?
Nie, nie. Ja to robię sama. Tylko to trzeba tak do środka, do samego centrum, do środeczka, a potem wszystko, co jest jakby zbędne - to tego nie ma i tylko jest. Jest tylko to. No to, co jest najważniejsze. Tak jakby to ziarenko jest tylko a reszta wszystko jest zbędne. Tylko jest to jądro takie, najważniejsze. Ta najważniejsza rzecz, która jest to właśnie tylko to zostaje, a reszta. po prostu nie ma.
Świetnie. Wiesz jak to robić. Zrób to, oczyść się i przejdź przez ten etap oczyszczania. OK.? Weź głęboki oddech, kiedy będziesz już na tyle gotowa, że będziesz wiedziała, ze możesz zrobić następny krok do następnego etapu. Dobrze?
(Po chwili głęboki oddech).
Świetnie. Jesteś teraz gotowa, by rozpocząć ostatni etap drogi powrotu do domu, czyli miejsca, do którego przynależy twoja dusza w świecie duchowym. Gdy policzę do trzech, wszystkie szczegóły tego ostatniego odcinka staną się dla ciebie wyraźne, łatwo ci będzie relacjonować wszystko co widzisz, gdyż znasz dobrze tą drogę. Jesteś gotowa?
Tak!
Raz - zaczynamy. Dwa - twoja dusza opuszcza właśnie rejon przygotowawczy. Trzy - szybko, jakie są pierwsze wrażenia? Czego teraz doświadczasz?
Radości.
Tak?
Siły, gotowości do działania.
Czujesz się bezpieczna, czy nadal nikt ci nie towarzyszy? Czy masz jakiegoś przewodnika, a może go tylko odczuwasz?
Cały czas odczuwam, ale to jest jakby. nie widzi się tylko.
Odczuwasz, że ktoś ci towarzyszy, ale nie widzisz go. Dobrze zbliż się teraz do swojego domu, do swojego skupiska dusz. Tam, gdzie czekają na ciebie bliskie, zaprzyjaźnione dusze, i zgotują ci jakieś - zobaczymy jakie - przywitanie po powrocie z ciężkiej harówki na Ziemi. Jeden, dwa, trzy. Zbliżasz się bardzo powoli do momentu bardzo ważnego. Jest to powrót do swojego domu, do skupiska, w którym przebywasz. Powiedz mi, czego doświadczasz?
Radości!
Kto pierwszy cię wita? Czy widzisz jakieś inne dusze?
Wszyscy mnie witają z radością.
Przykładowe sesje - pozostałe artykuły: