Przykładowe sesje - pozostałe artykuły:
(wzdycha) Jest jakoś tak nierówno. Bo tak, oni tu siedzą, takim półkolem. A tam jest jeszcze jakby za nimi, nad nimi jeszcze jeden.
Jeszcze jeden, nad nimi. Tak?
Tak jakby taki najważniejszy, który.
Najważniejszy, jakby wyżej siedział?
Tak.
A policz wszystkich, którzy są w półkolu. Ile jest tych postaci? Na pewno może to być za każdym wcieleniem inna ilość. Kto tam jest?
To jest jakby dziewięć, ale tu jeszcze są jakieś trzy postacie. Jakby było dwanaście postaci.
A powiedz mi, czy tam jest też Geza albo Bagu?
No, Geza jest tym przewodnikiem, ona mnie przyprowadziła.
A powiedz mi, jak przebiega rozmowa ciebie z Radą. Za co ciebie chwalą, a co jest krytykowane?
Jakby najwięcej jest tu ze strony tego lewego skrzydła, jakbym od swojej strony patrzył. I tym głównym zarzutem jest to, że za mało wysiłku poniosłem. Krótko mówiąc za leniwy byłem.
Czy są jakieś tłumaczenia z twojej strony? Masz coś na swoje usprawiedliwienie, czy jak to odbierasz?
Nie ja tylko wysłuchuję i przyjmuję te uwagi, ale to jest tak, że to się przyjmuje i.
I się nie analizuje, tak?
Tak, że to jest do wykonania potem, do zrobienia.
Aha. Czyli oni ci zarzucają, że jak gdyby pozostawiłeś dług. Można to tak określić?
Tak, no i z tego tytułu jest to, że za mało dałem z siebie, to jakby, że należy dawać, że jest to do zrobienia to dawanie.
Jest do zrobienia to dawanie? I to lewa strona ci zarzuca, tak?
Uhm.
Dobrze.
A prawa strona mówi, że to jest do wykonania.
Tak, czyli upewnia cię, że masz predyspozycje?
Tak.
Co jeszcze ci mówią?
Jakby podsumowanie środka jest takie. to jest trudne do określenia. Żeby to było z jednej strony umiarkowane i tylko tym, którzy potrafią to wziąć.
To dawanie?
Tak. A to też trzeba jakby rozróżnić.
Czyli to jest też dla ciebie lekcja. Tak? Nauczyć się odróżniać, komu powinieneś dawać, kto z tego dawania skorzysta?
Tak. Trzeba jakby umieć odróżnić, żeby nie dawać w pusto - nie to jest złe określenie. Nie dawać tam, gdzie się to marnuje. Ooo.
Nie marnować?
Nie marnować, tak.
Co jeszcze odbierasz na tym spotkaniu z Radą? Jaka energia temu towarzyszy?
To jest wszystko z taką miłością. Tu nikt nikomu nic nie zarzuca. Powiedziałbym, że to jest w takiej przyjaznej atmosferze.
Cudownie się czujesz?
Tak, nie ma zarzutu, jest tylko wskazówka. I jakby jeszcze taka podbudowa do tego działania. Natury, takiej podbudowy energetycznej. Nie wiem jakaś, bo to.
Emanuje z nich energia?
Tak! I to jest tak jakby wszystko z taką miłością zrobione. Nie ma jakiejś reprymendy czy coś takiego. Nic takiego nie ma.
A czy tutaj wśród Starszych, w tej przestrzeni, odczuwasz jakąś wyższą energię, która was razem doenergetyzowuje i grupę Starszych i ciebie razem?
To co mówiłem, że ten, co jest nad nimi, to jest jakby takie spinanie w całość.
Aha, to jest ta postać. On ma też postać zbliżoną do człowieka, czy nie?
To jest jakby. (szuka słowa)
Też ma togę, czy jest tylko energią?
Nie, dociera do wszystkich.
Jest to taka jakby Obecność? Można to tak określić?
Tak.
Świetnie. Jakim kolorem emanuje Ten na Górze?
Jakby to powiedzieć? To nie jest jedna barwa. To jest taki świecący, pulsujący. Ale tu jest dużo fioletu i w tym takie srebrzyste, świetliste, jakieś takie barwy.
Dużo fioletu?
Tak i jakby ta światłość jest tak. To nie jest złoty kolor, no nie ma odpowiednika.
Nie ma? Jasne rozumiem. Czy jeszcze coś mają do powiedzenia, czy kończysz już tutaj wizytę?
Nie, to chyba jest już wszystko.
Już wszystko. Powróć więc do swojego miejsca, w którym przebywacie razem ze swoimi duszami.
No, już jesteśmy, natychmiast.
Spędzanie wolnego czasu
A powiedz mi jeszcze, co lubisz robić w świecie dusz Abu, kiedy masz wolny czas i chciałbyś się w jakiś sposób czymś zająć. Co lubisz robić?
Ten kontakt z moim przewodnikiem, jakby napełnia taką miłością, to jest jakby taki. Nie wiem. To nie ma określenia, ale można by powiedzieć, że to jest taki czas relaksu. To jest jakby takie dopakowanie energią miłości. Z tym, że tu nie ma jakby słów odpowiednich.
I to dotyczy Bagu czy Gezy?
Gezy.
Geza ciebie tak dopełnia?
Tak, to jest niesamowite.
Czyli wtedy, gdy nie musisz się uczyć, gdy nie wykonujesz zajęć obowiązkowych, to bardzo lubisz być w okolicach Gezy, tak?
Ale drugą przyjemnością, jest taka przyjemność, jakby w podobny sposób oddziaływania do pozostałych. Tak jak Geza w stosunku do mnie, tak i ja do innych. To jest taka wymiana, która obu stronom przynosi korzyść. To nie jest tak, że Geza daje tylko mi, to jest jakby wymiana i tak samo jest, jakby w drugą stronę. To nawet trudno określić dawaniem. To jest jakby taka wymiana. Wszystkim potrzebna jest i wszyscy na tym korzystają.
Pięknie. A powiedz mi Abu, czy masz jakiś kierunek swojego szkolenia. Czy jest jakiś kierunek, który obrałeś, by się szkolić. Żeby w przyszłości zostać przewodnikiem, specjalistą w określonej dziedzinie dusz.
Jakby tu jest jeszcze jakaś droga do zrobienia. Że trzeba się dalej rozwijać, ale tu jest jeszcze coś do przerobienia.
W świecie dusz, czy.?
Tak, tak, tak. (.)
Mów dalej.
Znaczy tu się pokazała taka przestrzeń, taka. no sala to jest złe określenie. Jeśli ktoś ma taką potrzebę to może tu się pojawić w tej przestrzeni i jest jakby taki przewodnik, nauczyciel, to jest jakby taka rozrośnięta energia. Tak bym to określił. I tu można podłączając się, czy jakby to określić, do tych odpowiednich segmentów. Tak to wygląda. Można jakby uzyskać tą informację. Tak bym to określił.
Czyli podłączając się do wiedzy, tak?
Tak.
To szalenie ciekawe, proszę mów dalej.
To jest jakby taki bezpośredni przekaz i ten przekaz, który jest jakby podłączeniem się do danego członu, powoduje także zmianę barwy tej duszy, która się podłączyła. (.)
Samoocena poziomu rozwoju duszySamoocena poziomu rozwoju duszy
Dobrze. Powiedz mi co jeszcze robicie w świecie dusz? Czy to jest jedyna szkoła, którą widziałeś, czy też jest jakaś inna?
Są jakby różne możliwości. I tu jakby ten wybór następuje, jakby to się samo dzieje. Nie umiem tego wytłumaczyć. Jeśli jest taka potrzeba, to po prostu w danym miejscu ta dusza się pojawia.
Aha, i tam jest jakaś szkoła, jakiś przekaz wiedzy?
I wtedy może dostać tę wiedzę, której potrzebuje.
A nie ma obowiązku uczęszczania do jakiegoś miejsca, do jakiejś przestrzeni i w tym miejscu spotykać się z nauczycielem w jakiejś grupie dusz?
Nie, to jest.
Nie masz takiego obowiązku? A miałeś, jak byłeś młodszą duszą?
A to jest tak: wygląda jakby do tych młodszych ten nauczyciel przychodził. To niby są odległości, a to wszystko jest jakby w jednym miejscu.
A ty już jesteś taką duszą, której nie obowiązuje taki systematyczny styl nauczania?
Nie, tylko jak jest taka potrzeba, to wtedy wie, gdzie ma się udać i podłączyć. A tak, nie ma takiego obowiązku.
A jak myślisz, na jakim poziomie jest twoja dusza obecnie, w stosunku do tych najmłodszych i tych najstarszych?
Jeszcze jest dużo do zrobienia.
Odszedłeś jednak od tych najmłodszych, tak?
Nie jest to początkowy etap, ale wygląda na to, że jest więcej do zrobienia niż zostało zrobione.
Rozumiem.
Nie ma tu jakby. (szuka określenia) to potem, to jakby szybciej postępuje. To teraz wygląda, że to, co zostało zrobione to jest mało, a do zrobienia jest dużo. Ale czym dalej, tym szybciej ten proces postępuje.
Masz na myśli przełożenie tego na czas ziemski, tak?
No chyba tak. Bo tam jakby go nie ma. A poza tym jest tak, jakby nie miało to znaczenia. To i tak będzie i tak! (z naciskiem). Ale to nie ma takiego znaczenia czy to będzie teraz, czy będzie później. Wszyscy jakby są zadowoleni. Nawet to, co my nazywamy tymi młodszymi duszami, to jakby tam nie ma większego znaczenia. Tak, każdy każdemu chce pomóc. O tak bym to określił.
Pięknie.
Nie ma konkurencji.
Nie ma, i nie ma rywalizacji?
Absolutnie, żadnej!
Jak się czujesz w świecie dusz?
Super!
Nie przychodzi ci jeszcze do głowy, żeby zacząć myśleć o następnym wcieleniu?
Nie, to przyjdzie taki moment i jakby samo zaistnieje.
Przykładowe sesje - pozostałe artykuły: